Karol Lewalski

Karol Lewalski

Karol Lewalski; fot. Bartosz Żukowski

Wydział: Grafika

E-mail: karol.lewalski@asp.gda.pl

Karol Lewalski

„W swoich grafikach stawiam na eksperyment ze szczyptą przypadku. Proces myślowy i warsztatowy w linorycie jest procesem dość długim i czasochłonnym, przez co często w połowie pracy nad daną odbitką zmieniam zdanie, odwracam założenia o 180 stopni, staram się sam siebie zadziwić czy zmylić. Ważne jest dla mnie nie tyle to, co jest na grafice, ale również fakt, jak lub czym został dany efekt uzyskany. Bardzo szybko nudzę się danym narzędziem, sposobem cięcia czy kolorem, przez co każda z moich prac jest inna. Każda odbitka danego linorytu jest odbijana w różnych kolorach, zestawieniach czy nasileniach, a wszystko po to, aby znaleźć „tę jedyną”. Mogłoby się wydawać, iż warsztatowa strona linorytu jest bardzo prosta. To jak odbijanie wielkiej pieczątki. Na matrycę nakładamy farbę i przyciskamy do papieru, ale pomiędzy papier a matrycę wchodzi milion różnych czynników, co daje prawie nieograniczone możliwości twórcze. Linoryt w moich oczach jest więc techniką niebanalną, złożoną i niejednorodną, w której ciągle jest wiele do odkrycia.”

Urodzony w 1986 r. Absolwent Wydziału Grafiki ASP w Gdańsku (2014). Obecnie asystent profesora Waldemara Marszałka w Pracowni Podstaw Grafiki Artystycznej na ASP w Gdańsku. Laureat Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wybitne osiągnięcia artystyczne. Uczestnik wielu wystaw i zdobywca nagród oraz wyróżnień w konkursach krajowych i zagranicznych, m.in. Biennale Grafiki Studenckiej w Poznaniu, Pomorska Grafika roku 2012 i 2013, konkurs na plakat wizerunkowy Instytutu Polskiego w Wiedniu, Najlepsze Dyplomy 2013. Specjalizacja w zakresie grafiki artystycznej, w szczególności techniki linorytu.

"In my graphics, I focus on an experiment with a pinch of chance. The thought and workshop process in linocut is a rather long and time-consuming process, which means that often in the middle of work on a given print I change my mind, reverse assumptions by 180 degrees, try to amaze or confuse myself. It is important for me not so much what is on the graphics, but also the fact of how or with what the given effect was obtained. I get bored very quickly with a given tool, cutting method or colour, which makes each of my works different. Each print of a given linocut is reflected in different colours, combinations or intensities, and all this to find "the only one". It would seem that the workshop side of a linocut is elementary. It's like flipping a big stamp. We put paint on the matrix and press it to the paper, but between the paper and the matrix comes a million different factors, which give almost unlimited creative possibilities. Linocut from my point of view is a remarkable, complex and heterogeneous technique in which there is still a lot to discover. "

Born in 1986. A graduate of the Faculty of Graphic Arts of the Academy of Fine Arts in Gdańsk (2014). Currently, assistant to Professor Waldemar Marszałek in the Basics of Artistic Graphic Studio at the Academy of Fine Arts in Gdańsk. Winner of the Award of the Minister of Culture and National Heritage for outstanding artistic achievements. Participant of many exhibitions and winner of prizes and distinctions in national and foreign competitions, including Student Graphic Biennial in Poznań, Pomeranian Graphics of 2012 and 2013, competition for the image poster of the Polish Institute in Vienna, Best Diplomas 2013. Specialization in the field of artistic graphics, in particular linocut techniques.