Marta Kołacz

Marta Kołacz; fot. Bartosz Żukowski

Wydział: MINoS

E-mail: marta.kolacz@asp.gda.pl

Marta Kołacz

„Wiedza, jej zdobywanie, dzielenie się nią, to najważniejsze idee praktyki akademickiej. Scientia est potentia (wiedza to potęga) – chciałabym, aby mocy tej maksymy doświadczali studenci. To najważniejsza rzecz, którą pragnę im przekazać. Niech uzbrojeni w wiedzę zamieniają swój młodzieńczy zapał w projekty, które mądrze ukształtują naszą rzeczywistość.”

Urodzona w 1981 roku w Gdyni; kuratorka i historyk designu, popularyzatorka polskiego wzornictwa i architektury. Absolwentka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (Ochronę Dóbr Kultury, 2008), podyplomowe Studium Public Relations na Politechnice Gdańskiej (2008). Laureatka stypendium MKiDN Młoda Polska. Na ASP w Gdańsku prowadzi zajęcia z historii, teorii, krytyki, a także semantyki designu na Wydziale Architektury i Wzornictwa. Opiekunka koła naukowego DESK Design Kolektyw (AiW). Kuratorka CSW Znaki Czasu w Toruniu – projektów takich jak adresowany do młodych artystów PRZEprojekt (wspólnie z Piotrem Lisowskim, 2011–2014), czy poświęcony polskiemu projektowaniu Festiwal Architektury i Wzornictwa TORMIAR (wspólnie z Cezarym Lisowskim). Autorka i współautorka wystaw, między innymi: Nie Zapomnij o Mnie (2010), Zjazd Marzycieli (2014), Plastyka Toruńska. Architektura Wnętrz 1945–2000 (2014), A morze tak… We will sea (2014), Wszechstronni Rzemieślnicy i Utalentowani Artyści. Spółdzielnia RZUT 1935–1996 (2015), Przełom / Architektura w Polsce po 1989 (2015).

Dlaczego Pani broni tej PRL-owskiej boazerii? – usłyszałam parę lat temu od dyrektora jednej z toruńskich instytucji kultury. Pytanie takie, postawione w kontekście unikatowej realizacji, zmusza do refleksji nad tym, kim dzisiaj jest historyk wzornictwa i jakie wyzwania powinien sobie stawiać.

Przedmioty i artefakty zniewalają nas i zachwycają, frustrują i prowokują. Krzesła i szczoteczki do zębów, świeczniki i wazony przyciągają uwagę, by za chwilę ją utracić lub też pozostać z nami na dłużej. Co i dlaczego sprawia, że tak się dzieje? To właśnie w tym momencie pojawiają się historycy wzornictwa. Historia designu to ewolucyjna (pisana nieco ku przestrodze) opowieść używania i nadużywania, innowacji i nieuniknionego starzenia. Przyjmuje obiekt jako punkt wyjścia, szuka sensów i znaczeń ukrytych pod jego wizualną warstwą. W swoich opracowaniach historycy wzornictwa przypominają nam o znaczeniu designu dla ludzi, ale też znaczeniu ludzi w projektowaniu. Badacze dyscypliny pomagają nam zrozumieć design, w jego wielorakich kontekstach. Bycie historykiem designu wymaga otwartości, nieustępliwości i pasji, a także pokładów ciekawości, które pchają badaczy we wciąż nowe strony.

Historia designu to dziedzina istniejąca od niedawna, choć minęło już 166 lat od czasu, gdy w 1849 roku, Henry Cole opublikował pierwszy numer „Journal of Design and Manufacture1 oraz 79 lat od momentu pierwszej publikacji Pionierów Współczesności Nicolasa Pevsnera2. Dopiero jednak w latach 70. XX wieku, wyodrębniła się ona z większego działu jakim jest historia sztuki, w której stanowiła wątek poboczny. Dopiero wtedy ukonstytuowała się osobna grupa zajmujących się nią specjalistów3.

W swoim tekście The State of Design History, opublikowanym w magazynie „Design Issues w 1984, Clive Dilnot pisał, iż design nie może być w pełni zrozumiany, bez uwzględnienia jego społecznego wymiaru4. Od tego czasu postrzeganie historii wzornictwa wciąż ewoluuje. Co raz śmielej historia designu ukazywana jest w połączeniu z historią pracy, historią ekonomii, historią techniki i inżynierii, a także historią lokalnych społeczności czy historią zmian kulturowych i społecznych.

Historycy wzornictwa są dziś potrzebni szczególnie tam, gdzie zagrożony jest dorobek projektantów, zanim konteksty, towarzyszące powstawaniu designu, staną się zapomniane i pomijane. Przykładem jest tu polskie wzornictwo lat 1945-1989, którego nie można rozpatrywać bez znajomości historii społecznej, politycznej i gospodarczej, ale także możliwości technologicznych tego okresu. W następstwie zmieniających się mód i potrzeb, stworzone wtedy realizacje są niszczone, a wraz z nimi odchodzi też historia ludzi i idei, które ukształtowały powojenną rzeczywistość.

I tu dochodzimy do PRL-owskiej boazerii. Zagadnienie to nie jest sprawą łatwą. Architektura wnętrz 2 poł. XX wieku właściwie nie istnieje dziś zarówno w naukowym, jak i publicznym dyskursie. Dorobek wielu projektantów pozostaje praktycznie nieznany. Sami twórcy mają, wobec swych prac z tego okresu, często mieszane uczucia. W rezultacie, wysokiej klasy realizacje znikają na naszych oczach. Przykładem może być zniszczenie wnętrz Auli UMK autorstwa Lecha Kłosiewicza. Ściany audytorium pokryto drewnianą okładziną, co było rezultatem przyjętego założenia o stosowaniu naturalnych i szlachetnych materiałów (wśród dostępnych w tamtym czasie). Pochodząca z lat 70. XX wieku realizacja była ciekawym przykładem późnomodernistycznego humanizmu – tworzonego w szacunku do otoczenia i użytkownika. Nad tą zaprojektowaną dla miasta, szczycącego się swą średniowiecznymi tradycjami, architekturą unosił się duch, tak ważnej dla ówczesnych projektantów, nowoczesności. Przez wiele lat architektura ta broniła się sama, z czasem jednak w sukurs musieli przyjść jej badacze. Niestety przegraliśmy. Istnieją jednak przykłady budujące, jak ten we Wrocławiu, gdzie dzięki staraniom lokalnych historyków, udało się wpisać do rejestru zabytków budynek i wnętrze, również wykończonego drewnianą okładziną, Audytorium Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego5.

Historycy wzornictwa, przywracając utracone historie, nadają sens przedmiotom i realizacjom, o których społeczeństwa zdążyły już zapomnieć. Nadrzędnym celem, kolejnego już pokolenia badaczy, staje się przypominanie o ideach ukrytych w obiektach i odczytywanie ich w nowych, szerszych kontekstach. Dzięki temu dorobek projektantów nie zostaje zapomniany. To bardzo kojąca perspektywa dla jego twórców.

  1. Journal of Design and Manufacture, Chapman & Hall. 1849-1852
  2. Nicolas Pevsner, Pioneers of the Modern Movement from William Morris to Walter Gropius, Faber & Faber, 1936

  3. V. Margolin, Światowa historia designu, a historia świata, 2+3D, nr 1(14) s. 57

  4. C. Dilnot, The State of Design History. Part I: Mapping the Field [w:] Design Discourse, Victor Margolin (red.), Chicago, 1989, s. 227

  5. Budynek audytorium Instytutu Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego, Nr rejestru A/5833, wpis z 11.06.12, dz. nr 49/4 AM-35, w granicach murów obwodowych